Napisz do nas: marek.kocikowski@gmail.com
      O nas
      Nasze plany
Nowy temat
      Bałagan w prawie
      Co z tym parlamentem?
      Prawo karne - poprawki
Czy wierzę?
      Moje wyznanie
      Koncepcja wszechidei
      Wiedza czy wiara?
      Różnice między wiarą a wiedzą
      Dziwne pytania
      Atrybuty Boga
      Państwo a Kościół
Problemy ludzi
Podświadomość
      Instynkt czy intuicja?
      Czym jest podświadomość?
      Praca z podświadomością
      Różne światy ludzi
      Różne światy ludzi inaczej
  Nasze zasady
  Współpraca
  Nasi partnerzy
  Kontakt
  List do Putina po polsku
 Statystyki
Powrót do startu


PROBLEMY LUDZI

    Idziesz na spacer do parku. Piękna pogoda, ciepły wietrzyk, słońce nie za ostre, ptaki szukają owadów, ludzie wystawiają twarze do ciepełka i rozmawiają, hm... czy rozmawiają?
    W różnych miejscach parku są grupki ludzi, przeważnie ludzie starsi, są samotnicy. Podejdź bliżej, nie za blisko, by nie być posądzonym o podsłuchiwanie, i nie za daleko, by słyszeć rozmowę, zwłaszcza, że starsi jednak mają dość często słabszy słuch, co oznacza, że mówią głośniej, by słyszeć lepiej... siebie. Wiemy doskonale, że słysząc siebie, lecz nie do końca słuchając siebie lepiej się czujemy.
    Zakładam się o wiele kasy, iż jednym z głównych tematów tych rozmów są problemy, a w szczególności zdroofko. Dlatego najczęściej słyszy się spór o to, kto jest bardziej chorszy.
    Słysząc z daleka taką rozmowę, omijam ją z daleka wychodząc z założenia:
        - Jeżeli ktoś ma problem, to powinien zdawać sobie sprawę z tego, że to jest JEGO problem.
        - Jeżeli jest to Twój problem, to Ty go rozwiąż lub poproś kogoś, kto z racji zawodu, wiedzy lub innych powodów pomoże go rozwiązać.
        - Opisywanie go, rozmawianie o nim, chwalenie się nim niczego nie załatwia - problem istnieje dalej.
        Czasami można dojść do wniosku, iż licytacja, kto jest chorszy, jest głównym tematem i celem rozmów. Wrażenie potęguje odczucie, że liczba i ważność problemów danego osobnika "jest w pewnym, trochę dziwnym sensie - ZASŁUGĄ".
    Problem może mieć problem wtedy, gdy Ty weźmiesz się zań - ZAPAMIĘTAJ.
    Mówiąc inaczej Twój problem zniknie lub zmniejszy się wtedy, gdy weźmiesz się zań - ZAPAMIĘTAJ jednak, że gdy tego nie zrobisz - problem załatwi Ciebie..
    Kolejnym, dziwnym wrażeniem, potwierdzającym się w toku wielu rozmów jest przeświadczenie znakomitej większości rozmówców, iż "ich problemy są unikalne, nikt ich nie rozumie, a świat jak do tej pory nie ma sposobu na nie". Okazuje się, że wszelkie porady, podpowiedzi czy też sugestie spotykaja się z odpowiedzią: - Ja to już wszystko robiłem(am), sprawdziłem(am), to w ogóle nie działa, i w ogóle nikt nie wie, jak im pomóc; niektórzy podpierają się doświadczeniami z lektury różnego rodzaju "forów" internetowych, gdzie ich przekonania są potwierdzane.
    Opisane zachowania najprawdopodobniej wynikają z zaprogramowania naszej podświadomości. Wiemy, że w podobny sposób postępowali nasi rodzice, dziadkowie, znajomi i ten schemat działania utrwalił się w podświadomości.